Adam
co sie z Toba dzieje?
Justyna
Ze mną? Trochę samokrytyki człowieku, choć kapka
Adam
dobrze, powiedz, okej, ze mna sie dzieja dramaty
po co Ty ze mna rozmawiasz w ogole? skoro tylko Cie wkurzam
Justyna
I wice versa
Adam
no ja Cie nie cisne caly dzien ;]
Justyna
Nie, wcale. sranie tęczą, gdy druga osoba rozważa poważne tematy wcale nie jest ciśnięciem
Adam
wiesz co
Justyna
Zastosuję niebawem wobec Ciebie, może jutro, chyba, ze już się rozmysliles?
Adam
nie no oczywiscie Ty nie zmieniasz zdania w ogole, nigdy
to nie ma sensu w ogole
Justyna
Już się dokonało?
Adam
?
Justyna
Zmiana zdania co do jutra
„Adam mówi”
Adam
nie rozumiem tego w ogole, dzialam na Ciebie jak plachta na byka, cokolwiek nie powiem, nie zrobie, zle
wszystko jest zle - pracujesz za duzo, nic z tym nie robisz
zmieniam godziny pracy, zle, mam problemy ze zdrowiem, ide do lekarza, lecze się, zle, bo mam dobry humor
Justyna
No dobrze nie jest, co ja za to mogę? Dla mnie zmieniłeś godziny pracy?
Adam
czy Tobie kiedys bylo dobrze? mam wrazenie, ze przedstawiasz cala nasza relacje jako jedno wielkie gowno
Justyna
O zdrowie tez dbasz dla mnie głównie? Co jeszcze robisz dla mnie, składasz życzenia koleżankom zamiast mnie?
Adam
to skoro jestem taki chujowy, to po co piszesz do mnie? zeby sie wyzyc? zemscic?
Justyna
Nie jestem tak perfidna
Adam
wlasnie widze
Justyna
Wyobraź sobie, ze jeszcze mnie to boli, a Ty nie wykazujesz żadnej skruchy ani chęci zmian
Adam
nie, w ogole nie zrobilem nic, absolutnie
Justyna
Tylko żyjesz na zasadzie co ma być to będzie, przestanie się czepiać, to wtedy z nią pogadam
Adam
oczywiscie, pitu pitu
Justyna
No nie jest tak? Co zrobiłeś... naprawiłes swoje sprawy, dla siebie, mnie nadal nie zauważasz w tym wszystkim
Adam
u psychologa tez bylem dla siebie?
Justyna
Pewnie, ze tak, a co, dla mnie? Co ja z tego mam?????????
Adam
nie, tylko dla siebie, bo jestem egoista
Justyna
Jest gorzej niż było, ja już nie wiem kim Ty jesteś, serio, mam wrażenie, ze w ogóle Cię nie znam
Adam
oczywiscie Ty jestes czysta jak lza, poczytaj sobie co do mnie pisalas
Justyna
I jak to bagatelizujesz, Odbijasz piłeczkę
Caaaaaaly czas
Adam
nie, wiem, ze zrobilem wiele zle i duzo rzeczy moglbym poprawic
i nie uwazam, ze wizyta u jakiejs babki cokolwiek zmienia
Justyna
Adam, to nie są rzeczy. Tu zabrakło Ciebie w ogóle, obecności
Z bliskiej osoby stałeś mi się prawie obcy, tak samo szybko jak wcześniej bliski
Adam
no to o czym my mowimy w ogole
Justyna
Nie mam prawa czuć się rozczarowana?
Adam
obcy? to trzeba bylo mowic od razu, a nie swirowac
Justyna
Tak. Tak się teraz czuję
Co?
Adam
Ty w ogole czytasz to, co piszesz?
Justyna
Piszę co czuję, przykre, ze tego nie pojmujesz
Adam
mam dosyc bycia obwinianym za wszystko, naprawde, zaraz bedzie, ze wywolalem Holocaust
Justyna
Dobra, darujmy sobie
Nooo. Jasne
Adam
Ty masz nieskazitelne podejscie, niczego nigdy nie zrobilas, nie masz za co przepraszac
Justyna
Ja przepraszam w porę
Adam
tylko za co Ty przepraszasz, a za co ja i to jest ta roznica
Justyna
I nie wycofuję się z moich błędów
Aaaa. Dokończ myśl proszę, no dokończ, Nieskazitelny Adasiu
Adam
Ty zyjesz w przekonaniu, ze mozna sobie powiedziec, napisac cokolwiek, a pozniej powiedziec
Justyna
No słucham
Adam
'przepraszam' i to nagle znika - nie, nie znika
Justyna
A Ty tak nie masz? Ty masz tak, ze można to zrobić. Przeprosić
Adam
mozesz mnie wyzywac, cisnac, a ja mam powiedziec, tak kotku, oczywiscie kotku
Justyna
A potem wycofać przeprosiny
Adam
gdybym ja sie do Ciebie tak odnosil, jak Ty do mnie, to bys slowa ze mna do konca zycia nie zamienila
Justyna
No tak, bo Ty wspaniale mnie traktujesz
Adam
widzisz, zaczynasz znowu, nic nie powiedzialem takiego, ze wspaniale, dopowiadasz sobie sama
Justyna
A co mam zrobić, jak zwykle wziąć winę na siebie? Już to nie raz robiłam
Adam
spotkalismy sie 2 miesiace temu, a Ty masz do mnie pretensje, jak po 3 latach, bo tamta i tamten sie widzieli codziennie
Justyna
Dobra. Skończmy te wymianę zdań
Adam
i to ja jestem organ decyzyjny :)
Justyna
To nie ma sensu. Naprawdę
Adam
nie ma
Justyna
Ranisz, zadajesz ciosy, otóż oświadczam, ze nie mam już zadanych oczekiwań
Adam
mowilas to kilka dni temu z 40 razy
Justyna
Skoro miałam za duże
No i?
Adam
i nic
Justyna
Coś się zmieniło?
Adam
rzeczywiscie nic, traktujesz mnie jak natreta, fakt, nie zmienilo sie
Justyna
Natręta?
Adam
nie, no jestem mile widziany
Justyna
Nie rozśmieszaj mnie
Adam
zauwazylem, ze bardzo wiele rzeczy Cie bawi, zazdroszcze
Justyna
Wiesz co to słowa znaczy w ogóle?
Adam
nie, jestem glupi, nie wiem
Justyna
Adam
Adam
jestem downem i nie mam pojecia
Justyna
Masz wyjebane na mnie od miesiąca
Adam
zarowno o tym slowie jak i o niczym innym, nie wiem nic, prowadzisz mnie za raczke wciaz
Justyna
Jak mogę uważać za natręta kogoś kto ma wyjebane???
Adam
cala nasza relacja w Twojej ocenie to jedno wielkie gowno, tak to przedstawiasz
Justyna
Bo zbyt wiele razy zadałeś mi ból, zawiodłeś i tego nie pojmujesz
Adam
Ty oczywiscie mi zadnego nigdy nie zadalas
Justyna
I ping-pong
Adam
bo jestes krystaliczna
Justyna
Idę spać
Adam
RANISZ, ale ja nie ranie
daj spokoj, naprawde, traktujesz mnie jakbym Cie zdradzil z kims albo oszukiwal przez 4 lata z kims na boku
Justyna
Bo jak ktoś mi wyznaje, ze podchodzi poważnie do relacji
W niewymuszonej sytuacji deklaruje, ze chce poważnego związku, a potem odpierdala coś takiego
Adam
rozumiem, ze powazny zwiazek sie tworzy w tydzien - klik i jest
Justyna
To czuje jakby mi splunął w twarz, nie chodzi o to w ile, tylko jak
Adam
jak nie chodzi, przeciez Ty masz wyscig
Justyna
Noooo
Adam
zostalo Tobie 5 lat zycia, juz, teraz, koniecznie teraz
Justyna
Dobra, bo nic nie rozumiesz
Adam
jak zwykle
Justyna
Zaraz powiesz, ze Ci się kazałam oświadczyć
Adam
dajmy sobie spokoj
Justyna
Jest mi po raz kolejny przykro, dobranoc
Adam
oszczedze Tobie cierpien. obiecuje
Justyna
Spadaj
Adam
jak zawsze z klasa, spadam zatem
Justyna
Jestem taka jak mnie traktujesz
Żegnam
Rozumiem, ze jutro nieaktualne 😂🤣😂
A to szok!
Adam
'Jestem taka jak mnie traktujesz' - bujaj sie, pierdol sie, spadaj, zegnam, daj mi spokoj, odwal sie, chuj mnie to juz obchodzi, zamknij sie
Justyna
No dokładnie- tak mnie traktujesz, tylko nie dosłownie. To jest lustro Twoich zachowań, zwerbalizowane z bezsilności, raz, w sobotę. Oczywiście Ty wszystko wykorzystasz by było na Twoje
Adam
nie ma zadnego moje
Justyna
Więc niech będzie. Moja wina, Ty jesteś super, nic nie zrobiłeś a ja jestem zwykłą chamką
Adam
potrafisz zrozumiec raz na 100.000 razy, ze to nie o to mi chodzi? ze nie mowie, ze nie zrobilem nic
Justyna
A o co chodzi? O co? O to, ze mam uczucia i przekroczyłeś granice mojej wytrzymałości?
Adam
wiec po co sie mamy spotkac? zebys powiedziala mi to samo, ja rozumiem, jak ktos do mnie mowi spierdalaj
Justyna
Nie wiem po co. Ja Ciebie nie będę prosiła o spotkanie, nie musisz się ze mną spotykać, tylko po co te elaboraty były
Adam
po to, ze wychodze do Ciebie z biala flaga, a Ty masz dąsy
Justyna
Nie wychodzisz z biała flaga, to jest bzdura, atakujesz co drugi dzień, wypominasz non stop coś
Ze powiedziałam, ze nie ufam alkoholowi np
Adam
przesledz sobie rozmowy nasze od niedzieli
Justyna
Co za bezsens, ale ja jestem wściekła na Ciebie, dlaczego mam te rozmowy przesledzic
Adam
bezsens to bylo to haslo z alkoholem
Justyna
A Twoje z możesz tak z Pawełkiem
Adam
idz na impreze do Yody, ale uwazaj, bo ufam Tobie, ale nie ufam alkoholowi
Justyna
?
Adam
widzisz roznice miedzy mozesz tak z Pawelkiem, a pierdol sie?
Justyna
Dla mnie to normalne, bo pijesz nie tylko Ty
Adam
no i?
Justyna
Adam
Adam
ktos sie napierdoli i? no dokoncz
Justyna
Po co Ty się jeszcze męczysz ze mną?
Adam
co sie moze stac, jesli ktos przesadzi z alkoholem
Justyna
Zajmij się sobą może
Chcesz się spotkać i walczyć na argumenty, kto jest gorszy
Adam
ktos sie napije i co wtedy?
Justyna
I go bierze na sentymenty, a chodziło mi o Olę
Adam
no i wzielo ja na sentymenty
Justyna
Która nie raz sugerowała ze żałuje, ze nie wyszło
Adam
chce pogadac, powspominac, no i?
Justyna
No i nie chciałabym abyś to robił, po prostu
Adam
rozmowa to raczej 2 osoby, to ze ktos chce, to znaczy ze ja zrobie wszystko
tak to rozumiem, jakbym ja nie mial wplywu na nic, ona sie wstawi, a ja nic nie moge zrobic, bo ona chce
tak jakby Pawel sie najebal i chcialby pogadac, pogadalabys?
Justyna
Nie
Adam
ja tez nie
Justyna
Ale ja urwałam z nim kontakt, Ty nie
Adam
to troche dwie rozne sytuacje i wiesz o tym, nie mialem z Ola takich akcji jak Ty z Pawlem
i nie mowie tego zlosliwie, bo to nic przyjemnego
Justyna
Twierdziłeś, ze traktowała Cię zle
Adam
traktowala, ale nie gnoila mnie, nie bylo jakichs duszen, szarpan
po prostu koniec i tyle, nie zycze jej, zeby wpadla pod samochod
Justyna
Ja Pawłowi tez, bez przesady
Adam
ale nie mam z nia o czym rozmawiac w kwestii matrymonialnej, tyle razy o tym rozmawialismy
Justyna
No i?
Adam
nie poszlas w koncu na te impreze?
Justyna
Sam mi mówiłeś, ze w odwrotnej sytuacji byłoby Ci dziwnie, nie poszłam, bo nie chciałam na niego wpaść
Adam
boisz sie?
Justyna
Czego, nie, po prostu nie serwuje sobie nieprzyjemnych spotkań
Adam
czyli sie boisz, ze byloby nieprzyjemne
Justyna
Mam dosyć problemów, z jakiegoś powodu nie odpowiadam na jego maile, nie chce mieć z nim nic wspólnego, czy to dziwne?
Adam
nie, nie uwazam tak, tyle, ze nie on robil impreze, nie on Cie zapraszal
Justyna
Ale był na grupie, widziałam i nie miałam ochoty, po prostu tam iść, wolałam iść sobie do kina
Adam
mysle, ze jakbys miala go gdzies, to by Tobie bylo to obojetne
Justyna
O nie, nie będę po raz kolejny wchodzić w ten temat
Adam
nie mowie o tym, ze cos jeszcze chcesz, tylko, ze jeszcze wywoluje jakies emocje, moze negatywne
Justyna
Tak, wywołuje negatywne emocje, czy to jest dziwne?
Adam
czyli nie do konca jeszcze sie odcielas
nie, nie jest
Justyna
Mam uraz do tego człowieka i nie chce mieć z nim nic wspólnego
Chronię siebie przed jego zaczepkami, czy to dziwne?
Adam
nie, ale to znaczy, ze sobie nie poradzilas jeszcze z tym
Justyna
W jakim sensie? To były dwa lata hardcore
Adam
w takim, ze nie chcesz miec nic wspolnego, luz zrozumiale, ale boisz sie, ze wpadniesz na niego, ze bedzie cos mowil
Justyna
Nie boję się, nie mam na to ochoty, widzisz różnice?
Adam
nie masz ochoty, bo myslisz, ze zacznie zaczepiac, zagadywac
Justyna
Tak
Adam
i przypominasz sobie, co bylo, jak bylo i to odnosisz do mnie. ze nie chcesz znowu zmarnowac czasu, az 2 lat
Justyna
Nie, Ja naprawdę nie chce marnować czasu, wtedy tez nie chciałam
Adam
mowisz: widzielismy sie co weekend
i gdzie teraz jestescie? jakby to recepta byla, teraz chcesz wszystko od razu nadrobic, bo czujesz, ze tam stracilas czas
Justyna
Nie o to chodzi, z Marcinem widziałam się codziennie, wprowadził się praktycznie do mnie po tygodniu
Adam
ale nikt tego nie robi z premedytacja, nie mowie ze specjalnie tak dzialasz
i jak z nim teraz rozmawiasz?
Justyna
To nie tłumaczy tego, ze Ty mnie zle traktujesz, tak, jestem wyczulona na złe traktowanie
Adam
przenosisz to po prostu do nas, ze nie wiesz czy jeszcze zdazysz miec dziecko, ze czas ucieka
Justyna
Bo nie chce spędzać życia z kimś kto nie ma dla mnie czasu, to nie jest dziwne
Adam
bo chcesz nadrobic, jak najwiecej, od razu. zeby nie miec poczucia, ze czekasz i znowu tracisz czas
Justyna
Czy to jest dziwne? Mam jedno życie i ciagle trafiam na palantów
Adam
ale ja nie mowie, ze zle czy dobre, tylko staram sie Ciebie zrozumiec
Justyna
Zawsze miałam proste marzenia, mieć szczęśliwy związek, rodzine
Nie udało mi się to, staram się uczyć na bledach, sugerować tym co mówiła psycholog, szanować swoje potrzeby I siebie
Adam
oczywiscie, to normalne, ale narzucasz sobie presje nadrobienia, stad reakcja o braku szacunku i bawienia sie Toba
Justyna
Nie chce być znowu nieszczęśliwa, wole być sama niż z kimś kto mnie rani
I kto będzie udawał, ze się zmieni, zaczęłam rozróżniać słowa od czynow
Wiem, ze jak ktoś chce być to jest i ze czasem jest po prostu dobrze
Nie zawsze musi być koszmarnie trudno
Adam
tylko nie wszystko sie da zrobic w miesiac
Justyna
Ty teraz gadasz jakbyś chciała mieć już z Tobą dziecko, a to w ogóle absurd
Ja po prostu staram się eliminować problematyczne, toksyczne relacje, by nie tracić na nie czasu
A Ty mi pokazujesz, ze nie będzie wcale dobrze się układało tak jak wydawało mi się na poczatku
Adam
nie chodzi o to
Justyna
A o co, Nie zachowuje się tak przez presję ze nie mam męża tylko by nie tkwić w złej relacji
Nie wmawiaj mi, ze desperacko szukam męża, bo nawet nie wiem czy jeszcze bym się odważyła na drugie dziecko
Potrzebuje tez kogos kto naprawdę chce być w związku i będzie o niego dbał
Może nawet bardziej niż ja, bi zawsze to ja byłam ta osobą
Psycholog, do której chodziłam nie krytykowała racjonalizowania w ten sposób
I mówiła, żeby przede wszystkim chronić siebie
Bo ja mam z tym problem I, ze dużo lepiej poradzę sobie sama niż z kimś kto mnie ściąga w dół
Sprawia, ze płacze, Czuje się bezsilna I żeby unikać takich ludzi
Żeby szukać związku z kimś kto ma podobne potrzeby
Dla kogo częste widywanie się będzie czymś naturalnym, Niewymuszonym
Kto sprawi, ze będzie po prostu dobrze i, ze nic na sile
Żebym nie walczyła na sile jeśli druga osoba nie walczy
Adam, po co nam te długie rozkminy. Tu już nic dobrego nie zostalo, nie widzisz tego?
Tylko sobie wytykamy kto co zrobił, gdzie tu chęci jakiekolwiek. Przyznaje, ze moje są podeptane
Ja po tym miesiącu czuje się jak wra, co by było za pół roku, Ledwo wyszłam z doła
Targnęłam się z dna I znowu cierpię, To chyba nie tak być powinno
Kolejny dzień kiedy skończyłeś rozmowę w połowie i bez konkretów
Zamierzasz tu dzisiaj przyjechać czy nie? Nadal nie wiem
Ty naprawdę tego nie widzisz Adam?
Spotify mnie informuje o braku płatności, czy ja to mogę jakoś na siebie przepisać? Całą naszą listę zaraz wywali
Adam
https://www.spotify.com/pl/account/subscription/ i tam zaznaczasz platnosc
Justyna
Mam dzisiaj czekać na Ciebie czy już się rozmysliles?
Adam
nie rozmyslilem sie, tylko po co my sie mamy zobaczyc? zeby na siebie krzyczec?
Justyna
Czyli się rozmysliles, jak zwykle
Adam
ciagle to samo
Justyna
Czyli co?
Adam
dajmy sobie spokoj na jakis czas, przemysl czego chcesz czy w ogole to ma jakikolwiek sens
Justyna
Adam. Ja w ten sposób nie zamierzam, jak koniec to koniec, jak chcesz pogadać to dzisiaj
Adam
tylko Cie caly czas bardziej denerwuje
Justyna
Jak nie, to trudno, ale ja nie będę teraz kminić tygodniami
Adam
caly czas sie wkurzasz tylko. moze nie powinnismy rozmawiac, pisac jakis czas
Justyna
Podobno chcesz porozmawiać, ja nie uznaje takich przerw, dla mnie koniec to koniec Adam
Adam
sama o tym mowilas, ze moze trzeba dac sobie spokoj na troche
Justyna
Tak, ale w kontekście kumpelstwa, skoro tak chcesz to luz
Adam
przeciez dla Ciebie nie ma zadnej opcji juz na cokolwiek innego, ile razy mi to mowilas?
Justyna
Nawet się nie pofatygowałes żeby ze mną porozmawiać Czego Ty oczekujesz jeszcze? Czego?
Adam
nie oczekuje niczego
Justyna
Czyli decyzja - rozmawiamy dziś czy nie?
Adam
powiedz mi, teraz przekrecasz to zupelnie, jaki to ma sens?
Justyna
Adam, nie wiem tak samo jak Ty
Adam
wciaz tylko mi piszesz, jak Tobie nie jest chujowo, jak ja Cie zawodze, ranie i krzywdze
Justyna
Bo robisz to, jeśli nie masz na to pomysłu, poddajesz się
Adam
mam pomysl, ale chce rozmawiac, a nie sluchac monologu
Justyna
Ale ja Cię wysłucham, powiedziałam już wszystko
Adam
taa, wiesz doskonale, ze nie, cokolwiek nie powiem, powiesz, ze to nic nie zmienia, jak wczesniej
Justyna
Dobra, czyli co robimy
Adam
czego nie zrobie, to i tak bedzie zle
Justyna
Bo widzę, ze wiesz lepiej wszystko
Adam
no nie jest tak? skoro od kilku dni to robisz, to mam chyba prawo mniemac, ze tak uwazasz
Justyna
Co zrobiłeś do tej pory?
Adam
ze to nie jest dzielo chwili
Justyna
No nie jest to dzieło chwili
Adam
zastanow sie, czego Ty chcesz, bo ja mam wrazenie, ze nie wiesz w ogole
Justyna
Zastanowię się jak mi powiesz co masz do powiedzenia
Adam
rozmawialismy juz w sobote pewna, pamietasz? powiedzialas, ze to pitu pitu i co to dalo?
2,5h praktycznie tylko mowilem i mnie skwitowalas
Justyna
Czyli chcesz porozmawiać czy nie, bo ja nie zamierzam Cię o to prosić
Adam
nie prosisz, uwazam, ze to nie ma sensu, skoro tak reagujesz na kazde moje slowo
a nie zamierzam sie klocic ani przerzucac wyzwiskami, moze potrzebujesz czasu, moze odpoczac, nie wiem
Justyna
Nie licz tylko na to, ze ja z tydzień, dwa będę chciała z Tobą rozmawiać
Adam
nie licze na nic, teraz tez nie chcesz
Justyna
Proponujesz rozmowę i wycofujesz się kolejny raz
Chce
Adam
wycofuje sie, bo widze, co sie dzieje
Justyna
Inaczej bym się nie umawiają, ok, pamiętaj tylko, ze to była Twoja decyzja. nie moja
Adam
staram sie nie byc egoista jak podobno zawsze, dziwisz mi sie? teraz nagle tak bardzo chcesz rozmawiac?
Justyna
Jesteś w tym momencie
Adam
no prosze Cie
Justyna
Zostawiajac tak sprawy
Adam
po tym wszystkim co mi napisalas, dziwisz mi sie, ze nie chce jeszcze bardziej Cie denerwowac?
Justyna
Napisałaś kiedy?
Adam
przez ostatnich kilka dni
Justyna
Adam Albo rozmawiamy dzis albo wcale, dla mnie sprawa jest jasna
Adam
to jest jakis warunek?
ja chcialem z Toba rozmawiac, powiedzialas, ze nie masz ochoty mnie widziec i nie masz sily na spotkanie ze mna
tez mialem powiedziec dzis albo nigdy?
Justyna
Wiesz co, ja nie mam sił na Ciebie i tak, jest to warunek
Jeżeli dziś nie przyjedziesz, nie chcę nigdy więcej wracać do tego tematu
Adam
bardzo dojrzale podejscie
Justyna
Twoje
Adam
warunkujmy jednym dniem wszystko. pewnie
Justyna
Adam
Adam
jak chcesz sie na mnie wyzyc, to smialo, dawaj
Justyna
Ty mi to ciagle robisz, nie chodzi o jeden dzień
Adam
wiesz jaki jest najwiekszy problem? ze cokolwiek nie powiem, to i tak nic nie zmieni dla Ciebie
Justyna
Problem jest taki, ze Ty wiesz wszystko, pamiętaj, ze ja chciałam porozmawiać
I chce dzisiaj, a jeśli będzie inaczej, to jest to Twoja decyzja
Adam
przekrecasz znowu, ma wyjsc na Twoje, luz, jesli czujesz sie z tym lepiej
przyjmij, ze ja nie chcialem nic, Ty bardzo chcialas rozmawiac
piszesz do mnie bujaj sie i Ty chcesz rozmawiac, zreszta whatever
Justyna
Jesteś podły
Adam
tak
Justyna
Tak
Adam
jaki jeszcze jestem? bezczelny, smieszny
Justyna
Wobec tego wszystko jasne
Adam
niedojrzaly, chamski i w ogole, dla Ciebie bylo jasne kilka dni temu i nie wmawiaj mi teraz, ze jest inaczej
Justyna
Adam, skończ już
Adam
nie Adam, tylko tak, skoncze
Justyna
Już nie musisz się gimnastykować
Adam
nigdy tego nie robilem
Justyna
Jak nie, nawet teraz, by wytłumaczyć ze będzie po Twojemu jak zawsze
Adam
nie bedzie po mojemu, bo Ty chcesz rozmawiac bardzo, a ja zly nie chce
nie ma znaczenia, ze mnie splawialas, chocby wczoraj, Ty chcesz rozmawiac
Justyna
Chciałeś jeszcze wczoraj, o co Ci chodzi teraz?
Adam
o nic juz
Justyna
Mi tez już o nic
Znikaj.
Adam
czytajac ktorys tam raz, ze mam sie bujac, to juz o nic, bedzie tak jak chcesz
Justyna
Nigdy nie poznałam mężczyzny aż tak skupionego na sobie, proszę bardzo, szczęścia życzę
Adam
jesli to Tobie pomaga, to wyzyj sie na mnie
Justyna
Widocznie w ogóle Ci nie zależało
Adam
powiedz mi pare przyjemnych slow jak ostatnio, jesli poczujesz sie lepiej
Justyna
Bardzo mi na Tobie zależało, zniszczyłeś wszystko, a teraz postawiłeś krople nad i
Żegnaj
Adam
robie to, o co prosilas, 'daj mi spokoj, zostaw mnie, meczysz mnie, bujaj sie, spadaj'
Justyna
Ok, Interpretuj jak chcesz
Adam
intepretuje bujaj sie jako bujaj sie
Justyna
Ja od teraz skupiam się na wymazaniu Cię z pamięci, wie wiem po co były te mowy wielkie o próbach zrozumienia
Jesteś naprawdę podłym człowiekiem, nie mieszaj mi nigdy więcej w głowie
Adam
to bylo tylko pitu pitu, jak wszystko, co mowie
Justyna
Rozumiesz, ze ja w tym momencie skasuje wszystkie kontakty nasze
Adam
przeciez tego chcesz
Justyna
Gdybym tego chciała zrobiłabym to już dawno, widać Ty tego chcesz, skoro kolejny raz mnie wystawiasz, ja nie umiem tak
Adam
rozumiem, ze jak ktos mowi Tobie, daj mi spokoj, to znaczy, ze chce
Justyna
Teraz nagle na potrzeby sytuacji to rozumiesz, to po co były te gadki w międzyczasie
Znowu chce mi się ryczeć z bezsilności, niszczysz mnie Adam, niszczysz
To okrutne, a moje teksty są obroną przed tym co mi serwujesz, nie widzisz tego?
Adam
nikt nigdy nie powiedzial do mnie tyle razy i w ten sposob, zebym sie od niego odpierdolil, nikt
Justyna
Nikt nigdy nie wystawił mnie i mojego dziecka tyle razy, nikt
Adam
i to ja robie ping-pong :)
Justyna
Napisałam wyżej, że moje chamskie odzywki, są efektem Twoich działań,może kiedyś to zrozumiesz, może nie
Adam
problem w tym, ze nie wyobrazam sobie takiej sytuacji, zeby tak sie do Ciebie odnosic
chyba, jakbys mnie oszukiwala kilka lat
moze dla Ciebie to norma, dla mnie nie
Justyna
Nie jest to norma, jest to desperacja i bezsilność
Adam
jestem w stanie zrozumiec desperacje, bezsilnosc, ale nie takie slowa
Justyna
Ok, przyjmijmy, ze decyzja zapadła i po prostu nie rozmawiajmy, nie chcesz, trudno
Przynajmniej przestane na Ciebie czekać
Twoje rzeczy zostawię Ci w sklepie na dole. Jak możesz zostaw im mój pasek
Żegnaj.
Nigdy nie poznałam mężczyzny tak skupionego na sobie.
Nie tylko Twoje życie nie jest lekkie. I nie. Nie rozumiem dlaczego mnie tak potraktowałeś.
Żałuję, ze w ogóle zaczęłam z Tobą ponownie rozmawiać.
Odinstalowuję gg
Adam
mowisz mi o mojej decyzji i ze ja jestem na sobie skupiony
Nie licz tylko na to, ze ja z tydzień, dwa będę chciała z Tobą rozmawiać
Ja nie uznaje takich przerw
to gdzie tu ja? gdzie sama pisalas mi o tym, ze potrzebujesz odpoczac
wciaz powtarzalas, ze zle sie czujesz przeze mnie, nie, nie mysle o sobie teraz
jakbys sie czula, jakby ktos powiedzial, ze zalowal, ze Cie poznal?
i ze wciaz wciaz go meczysz, niszczysz, chcialabys to robic dalej?
dla Ciebie danie komus jakiegos spokoju, czasu na to, zeby przemyslal, zeby nie wkurzal sie tymi rozmowami, pisaniem
to oczywiscie koniec wszystkiego, bo tak podchodzisz albo teraz albo nigdy
nie ma to znaczenia, ze pisalas bujaj sie, spadaj, znikaj, dla Ciebie to tylko slowa
i to przeciez powodowane wylacznie mna
tym sie roznimy, bo ja nie napisalbym tego do Ciebie nigdy
chocby z szacunku przez czas, ktory spedzilismy razem
bo w przeciwienstwie do Ciebie ja go wspominam dobrze, Ty widocznie sprawialas tylko takie wrazenie
ze tez, a rzeczywistosc jest inn, a chcialem z Toba porozmawiac, POROZMAWIAC, a nie sluchac monologu
i wciaz to chce zrobic, ale Ty wolisz zablokowac mnie wszedzie, zrzucic, ze to ja nie chce
i miec czyste sumienie
chce, koncze prace o 16:30, tak sie sklada, ale co to zmienia, ja nie zmienilem nic przeciez
Komentarze
Prześlij komentarz